Pages

Navigation Menu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą summer. Pokaż wszystkie posty

Sarsa | Indiana


Jak na sezon jesienny przystało - przeziębienie w końcu mnie dopadło. Weekend to zdecydowanie za mało na pełne wykurowanie się, ale dziś robiłam co mogłam i zobaczymy, jak będzie jutro. Całe szczęście, że miałam jeszcze zapas w postaci zdjęć, bo o sesji w tym tygodniu niestety nie było mowy. Dopiero przestawiam się na tryb wcześniejszego wstawania i późniejszych powrotów do domu, ponieważ do tej pory nie musiałam nigdzie dojeżdżać. Mimo szybkiego i cięższego tempa jestem bardzo zadowolona i cieszę się, że moje wybory przynoszą pozytywne skutki. Zobaczymy, jak wyjdzie mi to za kilka lat, ale wszystko przede mną.

Bamboo print


W ostatnim czasie zebrało się tyle nowości, a wciąż nie było okazji, żeby je Wam pokazać. Dziś w końcu możecie zobaczyć choć część z nich. Jest to między innymi moja nowa perełka - kombinezon z bambusowym printem. Muszę przyznać, że pierwszy raz mam styczność z tą częścią garderoby, ale jestem pewna, że nie ostatni! Aktualnie nie mogę się z nim rozstać, to idealna opcja na naprawdę wiele wyjść. Na tym jednak nie koniec. :) W moje ręce wpadł również przepiękne bikini, które na żywo zachwyca przede wszystkim kolorem. Od tego czasu pokazywanie się na plaży to czysta przyjemność. :) Na koniec została biżuteria od Born Pretty Store Jewelry&Accessories, którą naprawdę polecam. W końcu trafiłam na idealne pierścionki, bo wszystkie dotychczasowe obrączki były na mnie za duże. Czego chcieć więcej? :)

photos by Gabriela

kombinezon - Oasap; botki, okulary - H&M; zegarek - Granashop; bransoletka - prezent; pierścionki - TUTAJ

bransoletka - TUTAJ

bikini - Oasap

Tradycyjnie proszę o kliknięcia w linki powyżej i z góry bardzo dziękuję. :)

A tu mam, specjalnie dla Was, 10% kod rabatowy do sklepu Born Pretty Store - YPPT10

K2 ft. Buka | 1 moment

Tak, jak obiecałam, mam dziś dla Was drugą część zdjęć z wyjazdu. Okolica, jak mogliście zobaczyć w poprzednim poście (KLIK), była cudowna, a przez pierwsze kilka dni zdążyłam zobaczyć sporo naprawdę pięknych miejsc.

Sia | Chandelier


Powracam, wprawdzie na niezbyt długo, ale jednak jestem. :) Każdy chce wykorzystać te dwa miesiące jak najlepiej, więc mam nadzieję, że nie będziecie mieli mi za złe tych nieobecności. Poprzedni tydzień spędziłam na spokojnie z przyjaciółką, z dala od internetu, pozostałych znajomych i rodziny, i zdecydowanie tego potrzebowałam. Czasem trzeba odetchnąć od pewnych spraw, rzeczy i ludzi, żeby znów za nimi zatęsknić, prawda? :)

LemOn | Wiem, że nie śpisz


Mamy lipiec! Jak mija Wam początek wakacji? U mnie jak na razie dość spokojnie, a najlepsze jest to, że nie marnuję żadnego dnia na spanie i wstaję raniutko, może niekoniecznie o własnych siłach, ale to i tak już duży postęp. :) Na początku przyszłego tygodnia wyjeżdżam, żeby w końcu odetchnąć. Dostępu do internetu mieć nie będę, ale z pewnością nie zabraknie zdjęć, mamy trochę pomysłów na sesje, więc mam nadzieję, że wrócę z nieco bardziej oryginalnymi zdjęciami, niż dotychczas. :)